Poszukuję pięknych form w każdej materii, skupisku atomów.
Wpuszczam ruch w Twoje nieodkryte dotąd przestrzenie.

Pierwsza myśl, a raczej odczucie, że Joga jest moją ścieżką pojawiło się, gdy miałam jakieś 12, może 13 lat  i było żywą reakcją na jakiś anglojęzyczny dokument na temat jogi. Najwyraźniej moje zainteresowanie tematem było widoczne dla otoczenia, bo na 18ste urodziny dostałam swoją pierwszą książkę o jodze. Po szkole średniej, w naturalnej kolejności pojawiły się studia, na które wybrałam się do Krakowa, który okazał się kolebką jogi, tam też poszłam na swoje pierwsze zajęcia, pojawiła się płynność, pojawił się oddech i tak rozpoczął się flow, który trwa do dziś.
 Koniec studiów, praca magisterska, wiadomo – o jodze. Dokonywane przeze mnie wybory zawodowe i poczucie wiecznej niewystarczalności (co dziś uważam za swoją mocną stronę) ostatecznie „wyklarowały” nauczycielkę jogi w wiecznym procesie zmiany i poszukiwań. Zostałam mamą, zaczęłam układać myśli, formalizować zainteresowania.  W 2010 rozpoczęłam kurs jogi w nurcie vinyasa krama u Macieja Wieloboba w Krakowie. I tak do dziś.  Myśli, drogowskazy, kwalifikacje, pomyłki, wzloty i upadki. Cały czas między ciałem a umysłem, coraz częściej razem z nimi. W 2014 odnalazłam miejsce na ekspresję emocji i upust kreatywnej części mojej osobowości w grupie teatralnej „Glutaminian Sodu”.

Nie przestaję się uczyć, a uczę sie od osób wyjątkowych. Kurs jogi u Patrycji Gawlińskiej (vinyasa), szkoła OM, szkolenia bodyART, Trilo Chi, obozy, kongresy, konwencje, świetni nauczyciele ze świata anatomii, fittnesu, jogi, psychologii, teatru. Inspirację czerpałam od: Magnusa Ringbera, Jamesa Earlsa, Ursuli Schorn, Anny Haracz, Radka Rychlika. Gdy tylko mogę uczęszczam na zajęcia pilatesu, improwizacji w tańcu, choreoterapii, tańca współczesnego, teatru pantonimy, masażu tajskiego, medytacji, coachingu (sama wspieram coachingowo swoich „uczniów”)
Mam poczucie, że Im więcej gałęzi ze mnie wyrasta, tym stabilniejsze są moje korzenie.  Czasami wracam do pisania - na studiach to bardzo lubiłam. Współtworzę portal joga.abc.pl, prowadzę fun page JogaOli, coaching ciała oraz projekt Osada Kobiet. Prowadzę zajęcia dla seniorów, wykluczonej społecznie młodzieży.
Najważniejsze jest dla mnie DZIAŁANIE. Moją pracę cechuje INDYWIDUALNE PODEJŚCIE. Celem zajęć jest dobre samopoczucie psychofizyczne adeptów. Pomagam ludziom w przekształcaniu ich relacji z ciałem i ze światem.  
Dobrze mi z tym że dużo się wokół mnie dzieje, mimo ze czasami jestem zmęczona bardzo doceniam chwile, gdy nie dzieje się nic. Wtedy mogę spokojnie przyjrzeć się kwiatom na balkonie, iść na kawę z córką i do lumpeksu.